
Ile białka dziennie? Zapotrzebowanie na białko według norm – dorośli, seniorzy, sport
Reklama
W tym artykule
W 2012 r. EFSA policzyła, ile białka potrzebuje zdrowy dorosły: 0,83 g na kilogram masy ciała dziennie. Przy 70 kg to 58 g. W tym samym komunikacie urząd podał, ile białka Europejczycy faktycznie jedzą: mężczyźni od 67 do 114 g dziennie, kobiety od 59 do 102 g.
Przeciętny dorosły Europejczyk ma więc białka pod dostatkiem. Mimo to „wysokobiałkowe” są dziś puddingi, batony i jogurty. A według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej białka często brakuje komuś, kto takich batonów nie kupuje – ludziom starszym.
Reklama
Ile białka dziennie potrzebuje dorosły?
Według „Norm żywienia dla populacji Polski” (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIB, 2020) zalecane spożycie dla dorosłych to 0,9 g białka na kg masy ciała dziennie. Średnie zapotrzebowanie wynosi 0,73 g/kg – 0,9 g/kg ma pokryć potrzeby niemal wszystkich zdrowych osób.
Polska norma jest wyższa od europejskiej z prostego powodu. Autorzy założyli, że białko w przeciętnej polskiej diecie ma niższą jakość niż białko wzorcowe – organizm wykorzysta z niego mniej. Normy odnoszą się do prawidłowej masy ciała (BMI 18,5–24,9), a białko powinno dawać dorosłym 10–20% energii z diety.
| Kto | Zalecenie | Ile to przy 70 kg |
|---|---|---|
| Dorosły (EFSA) | 0,83 g/kg | ok. 58 g |
| Dorosły (normy dla Polski) | 0,9 g/kg | ok. 63 g |
| Kobieta w ciąży | 1,2 g/kg aktualnej masy ciała | ok. 84 g |
| Kobieta karmiąca piersią | 1,45 g/kg aktualnej masy ciała | ok. 100 g |
| Osoba starsza | 1–1,2 g/kg | 70–84 g |
| Osoba starsza z chorobą przewlekłą (bez choroby nerek) | do 1,5 g/kg | do 105 g |
| Sportowiec trenujący intensywnie | 1,2–1,7 g/kg | 84–119 g |
Źródła: EFSA, normy NIZP PZH – PIB (2020), poradnik NCEZ „Dieta seniora” (2025). EFSA liczy ciążę inaczej: dodaje 1 g, 9 g i 28 g białka dziennie w kolejnych trymestrach, a przy karmieniu piersią 19 g w pierwszym półroczu i 13 g później.
Ile białka po 65. roku życia?
Więcej niż w wieku 30 lat. NCEZ zaleca osobom starszym 1–1,2 g białka na kg masy ciała, aktywnym fizycznie – nawet powyżej 1,2 g, a przy chorobach przewlekłych do 1,5 g/kg. Wyjątek: przewlekła choroba nerek, przy której ilość białka dobiera się indywidualnie.
Powód to mięśnie. Według polskich norm sarkopenia – utrata masy i siły mięśni – dotyczy ok. 15% osób około 60. roku życia i nawet 50% po osiemdziesiątce. Za najważniejsze przyczyny jej przyspieszenia autorzy uznali za mało białka i brak ruchu.
Tu pojawia się paradoks. Senior je mniej, a białka potrzebuje więcej – więc udział białka w jego talerzu musi rosnąć. Normy zalecają osobom po 65. roku życia 15–20% energii z białka, a do planowania jadłospisów 18%, co odpowiada ok. 1,2 g/kg. Tymczasem NCEZ pisze wprost: spożycie białka u osób starszych jest często niewystarczające – przez słabszy apetyt, monotonną dietę i kłopoty z zębami.
Ile białka na siłownię? Granica ok. 1,6 g/kg
Polskie normy uznają, że osoby trenujące rekreacyjnie nie potrzebują więcej białka niż reszta dorosłych. Dla sportowców trenujących intensywnie dyscypliny siłowe lub wytrzymałościowe podają 1,2–1,7 g/kg.
Najlepiej widać to w metaanalizie zespołu Roberta Mortona (British Journal of Sports Medicine, 2018): 49 badań z randomizacją, 1863 uczestników, co najmniej 6 tygodni treningu siłowego. Dodatkowe białko zwiększało przyrost beztłuszczowej masy ciała średnio o 0,30 kg, a siłę w maksymalnym powtórzeniu o 2,49 kg. Powyżej ok. 1,6 g białka na kg masy ciała dziennie przyrost masy już nie rósł. Efekt słabł z wiekiem i był większy u osób, które trenowały już wcześniej.
300 gramów. Tyle średnio dokładało białko ludziom, którzy i tak regularnie dźwigali ciężary.
Reklama
Co znaczy „wysokobiałkowy” na etykiecie?
Przepisy Unii Europejskiej mówią o proporcji, nie o ilości. Napis „źródło białka” wolno umieścić, gdy białko daje co najmniej 12% energii produktu. „Wysoka zawartość białka” – co najmniej 20%. Napis nic nie mówi o cukrze, soli ani o tym, ile produktu zjesz.
Według brytyjskiej bazy składu żywności CoFID tak wyglądają zwykłe produkty (wartości na 100 g, udział białka w energii wyliczony w przybliżeniu):
| Produkt (100 g) | Białko | Udział białka w energii |
|---|---|---|
| Pierś z kurczaka bez skóry, grillowana | 32 g | ok. 86% |
| Chudy twaróg (quark) | 14,6 g | ok. 79% |
| Tempeh | 20,7 g | ok. 50% |
| Łosoś hodowlany, pieczony | 25,2 g | ok. 43% |
| Jajka gotowane | 14,1 g | ok. 39% |
| Soczewica zielona, gotowana | 7,8 g | ok. 34% |
| Mleko 2% | 3,5 g | ok. 30% |
| Orzeszki ziemne, niesolone | 25,8 g | ok. 18% |
| Płatki owsiane (suche) | 10,9 g | ok. 11% |
Zwykły chudy twaróg przekracza próg „wysokiej zawartości białka” prawie czterokrotnie – bez żadnego napisu. Orzeszki ziemne mają w 100 g więcej białka niż jajka, a progu nie przekraczają, bo większość ich energii daje tłuszcz. Płatki owsiane nie byłyby nawet „źródłem białka”. Ugotowane na mleku dają jednak w misce ok. 300 g mniej więcej 14 g białka – owsianka na mleku to jedno z najprostszych białkowych śniadań.
Czy dużo białka szkodzi nerkom?
Zdrowym – według badań nie. W metaanalizie z 2018 r. (Journal of Nutrition) zebrano 28 badań z randomizacją i 1358 dorosłych bez chorób nerek. Dieta wysokobiałkowa (co najmniej 1,5 g/kg, 20% energii albo 100 g białka dziennie) nie zmieniała tempa filtracji kłębuszkowej w porównaniu z dietą o zwykłej zawartości białka. Autorzy zastrzegają, że część badań mogła mieć błędy w doborze uczestników.
Inaczej jest przy przewlekłej chorobie nerek. Wtedy ilość białka dobiera się indywidualnie, zależnie od stadium choroby – i decyduje o niej lekarz. To nie jest mała grupa: według szacunków cytowanych przez mp.pl choruje ok. 4,2 mln dorosłych Polaków.
Białko roślinne – czy wystarczy?
Wystarczy, jeśli je łączysz. NCEZ wyjaśnia: produkty zwierzęce częściej zawierają komplet aminokwasów egzogennych, a w roślinnych bywa mało lizyny, tryptofanu albo metioniny. Różne źródła roślinne w posiłkach uzupełniają się nawzajem.
- nasiona roślin strączkowych – fasola, groch, soczewica, ciecierzyca, bób, soja,
- produkty z soi – tofu, tempeh,
- orzechy, nasiona i pestki – siemię lniane, słonecznik, pestki dyni, sezam.
Strączki mają przewagę, której nie da żadna pierś z kurczaka: razem z białkiem dostarczają błonnika. 100 g gotowanej zielonej soczewicy to ok. 8 g białka i ok. 7 g błonnika. NCEZ ostrzega jednak, że według niektórych badań na niedobór białka szczególnie narażeni są seniorzy na diecie wegańskiej – białko roślinne jest gorzej przyswajalne.
Kiedy do lekarza
Niedożywienie u seniorów nie jest rzadkie. Według danych przytaczanych przez NCEZ dotyczy 29% dorosłych przyjmowanych do szpitala i 35% osób trafiających do domów opieki. Rozwija się powoli – tygodniami i miesiącami. Porozmawiaj z lekarzem, gdy:
- starsza osoba je coraz mniej, słabnie i traci mięśnie,
- zaczyna się częściej przewracać,
- masz przewlekłą chorobę nerek, a chcesz zmienić ilość białka w diecie.
NCEZ dodaje rzecz, o której łatwo zapomnieć: niedożywiona może być także osoba z nadwagą albo otyłością.
Reklama
Źródła
- EFSA sets population reference intakes for protein – Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), 2012
- Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie – Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIB, 2020
- Dieta seniora – Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, NIZP PZH – PIB, 2025
- A systematic review, meta-analysis and meta-regression of the effect of protein supplementation on resistance training-induced gains in muscle mass and strength in healthy adults – British Journal of Sports Medicine, 2018
- Changes in Kidney Function Do Not Differ between Healthy Adults Consuming Higher- Compared with Lower- or Normal-Protein Diets: A Systematic Review and Meta-Analysis – Journal of Nutrition, 2018
- Nutrition claims – Komisja Europejska, rozporządzenie (WE) nr 1924/2006
- Composition of foods integrated dataset (CoFID) – Public Health England, 2021
- Jak poprawić opiekę nad pacjentami z PChN? – mp.pl, 2019
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Przed stosowaniem ziół i suplementów – zwłaszcza w ciąży, przy chorobach przewlekłych i przyjmowanych lekach – skonsultuj się ze specjalistą.